Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woreczki na warzywa i owoce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woreczki na warzywa i owoce. Pokaż wszystkie posty

8/06/2019

Staram się być eko

Staram się być eko

No dobra. Dzisiaj prawda wyjdzie na jaw! Nie zawsze udaje mi się być eko! Staram się, ale czasem już tak bywa, że zapomnę torby na zakupy, czy coś... Uważam jednak, że każdy mały krok się liczy i tego się trzymam. Dlatego między innymi wymyśliłam konkurs w ramach "Lipiec bez plastiku". Dlatego też szyję wielorazowe płatki kosmetyczne i woreczki bawełniane: na zakupy i nie tylko ;) I zdarzają się nawet chętni, żeby kupić te moje drobiazgi w duchu zero waste.

Woreczki z bawełny i firanki

Wszystko zaczęło się od moich woreczków i płatków. Potem dostałam pierwsze zamówienie i kolejne... Ostatnio Psiółka zapytała mnie o woreczki, ale nie chciała tych moich bawełnianych, tylko takie z firanki. Nie miałam firanki, ale Mama ogłosiła w pracy "akcję firanka" i dobrzy ludzie podarowali skrawki. Wystarczyło na kilka woreczków.


Woreczki są w trzech rozmiarach: ok 20-30 cm x 30-40 cm. Zszyłam je na owerloku, a potem jeszcze przejechałam na maszynie. Dodatkowo firanka była dość gruba i sztywna, więc mam nadzieję, że nic się nie będzie z nimi działo ;) Woreczki na zdjęciu nie mają jeszcze sznurka, ale są ściągane na sznurek bawełniany.


Ograniczajmy plastik!

I na koniec jest jeszcze jedna rzecz, którą chciałam Wam powiedzieć: nie dajcie się zwariować! Bardzo ważne jest, żeby ograniczać plastik. Wszyscy to wiemy, ale czy naprawdę musicie obejrzeć film czy przeczytać druzgocący artykuł w Internecie o sytuacji w oceanie, żeby to do Was dotarło? Życie w duchu zero waste jest trudne. Ale zacznijmy od less waste. Zrezygnujcie na początek z tego plastiku, z którego możecie: reklamówki, woreczki jednorazowe, słomki i sztućce jednorazowe, i inne jednorazowe plastiki. Smutne jest to, że wiele firm popiera eko akcje, ale nadal mają wszystko w PLASTIKU. Trudno jest znaleźć produkty w ekologicznych opakowaniach! Nie w każdym mieście są sklepy z żywnością na wagę. Tak więc ograniczajmy plastik, ile się da, a jak się nie da, to chociaż segregujmy śmieci.

Myślę sobie, że jeszcze pewnie nie raz przyjdę do Was z drobiazgami wielorazowymi, z czymś z recyklingu, upcyklingu, z junk journalami i kartkami z resztek materiału i papieru. U mnie niewiele 'odpadów' idzie do kosza. Tak więc bądźcie gotowi! ;) A póki co: ślę serdeczność, PA!!





7/19/2019

Akcja: "Pakuję do swojego"

Akcja: "Pakuję do swojego"

Cześć, cześć. Dawno mnie tu nie było. Och, bo ten czas tak się spieszy... ;) A tak serio, to przydarzyło mi się w życiu kilka niefajnych rzeczy, a blog nie jest najważniejszy, więc go trochę zaniedbałam. Bez wyrzutów sumienia. Ale powoli staję na nogi i pojawi się teraz kilka wpisów o małych sukcesach, fajnych pomysłach, nowych drobiazgach. Wpisy będą krótkie, ale przecież nie ilość się liczy ;)

Akcja "Pakuję do swojego"

Na pierwszy ogień idzie akcja "Pakuję do swojego". To projekt społeczny, który szerzy ideę ograniczania plastiku. Dziewczyny robią na prawdę kawał dobrej roboty: organizują warsztaty szycia woreczków zakupowych, inspirują do używania opakowań wielorazowych, a wszystko z głową i z jak najmniejszą ilością plastiku ;)


Zgłosiłam się na ich zapytanie o firmy/miejsca, gdzie można znaleźć woreczki zakupowe. I tym sposobem T-bags ze swoimi bawełnianymi woreczkami znalazła się na liście miejsc, gdzie można kupić właśnie takie i inne woreczki. I pamiętajcie: każdy, nawet najmniejszy gest w kierunku bycia eko jest ważny i ma znaczenie!


A teraz już macham Wam na pożegnanie. Mam nadzieję, że jeszcze ktoś tu zagląda... ;) No to do następnego...! PA!





Copyright © Tyci Kraft , Blogger