Dziś przychodzę do Was z kolorowymi drobiazgami. Ale zanim o tym, to ja tu chciałam Kasię z Kliniki DIY przeprosić, że ja jej znowu we paradę wszedłam ;) Po raz drugi opublikowałyśmy podobne rzeczy w tym samym czasie. Czy to jakiś znak? ;) Ha, ha!
A teraz o maleństwach, które poczyniłam, żeby moje mini kosmetyczki nabrały jeszcze ciekawszego charakteru.
Zacznę może od niebieskiej łezki, bo ją już widać ;) Chciałam nawiązać kształtem do wzoru na materiale użytym do uszycia mini miętówki i kolorem pozostać w niebieskich tonach. Jak wygląda widzicie powyżej i jeszcze tu:
Różowa piramidka od razu dostała chwościk, ale jakoś tak... było mi MAŁO!! ;) Na szydełku zrobiłam więc kuleczkę, dołożyłam koraliki i tasiemkę i powstało takie coś:
Jak prezentują się mini kosmetyczki z nowymi zawieszkami możecie zobaczyć na stronie T-Bags. W planie są jeszcze jakieś zawieszki do torebek ;) A póki co przypominam o zabawie w 'podaj dalej' i żegnam się na chwilkę ;) PA!






