Pokazywanie postów oznaczonych etykietą multipotencjalność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą multipotencjalność. Pokaż wszystkie posty

3/31/2026

Poza skalą - określenie predyspozycji zawodowych multipotencjalisty.

Poza skalą - określenie predyspozycji zawodowych multipotencjalisty.

Jakiś czas temu zrobiłam sobie dla zabawy dwa testy na predyspozycje zawodowe wynikające z mojej osobowości. Takie testy typu z "Poradnika dobrej Pani domu": jak się nudzisz, to sobie przeklikaj. Były to jednak nieco wymagające testy, bo były pytania na logikę, trochę matematycznych coś w tym stylu. I do pierwszego testu bardzo się przyłożyłam: czytałam dokładnie pytania, odpowiadałam na każde z nich. Chciałam być najlepsza, żeby nie było, że jestem głupia i mam niskie IQ. Wynik mnie zaskoczył, ale też nie do końca mi się podobał, bo nie komponował się z moim poczuciem życiowej misji. Znając już ten wynik drugi test potraktowałam bardziej na lajcie: zbyt długie i skomplikowane pytania sumowałam odpowiedzią "nie wiem" - nie chciało mi się już analizować i rozmyślać nad odpowiedzią. I wiecie co mi wyszło?! Z obu testów wynika, że jestem umysł ścisły, logiczny i drobiazgowy, i że świetnie nadaję się do pracy na liczbach, na zestawieniach i przepisach i / lub instrukcjach obsługi! 

Szok i niedowierzanie! 

Ja, która nawet proste działania liczę na kalkulatorze - tak dla pewności. Nienawidzę czytać przepisów, regulaminów, wytycznych, a nawet tytułów rubryk w formularzach urzędowych - po kilku słowach zamienia mi się to w biały szum w głowie. Czy zatem jestem po prostu dobra w rozwiązywaniu testów, bo jako perfekcjonista wyjątkowo się do nich przykładam i próbuje odpowiedzieć na każde pytania chociaż nie wiem, nie znam się, zarobiona jestem...?? A może faktycznie gdzieś w odmętach mojego umysłu siedzi geek, który uwielbia cyferki, tabelki i raporty? 

Bo ja jednak wolałabym otrzymać wynik, że jestem niepoprawnym marzycielem z artystycznymi inklinacjami.

Ale tak właśnie bywa z osobami multipotencjalnymi. Ustalenie predyspozycji zawodowych takiej osoby może być wyzwaniem. Testy wyjdą dobrze, ale mogą zupełnie odbiegać od tego, co akurat teraz chcemy robić. Dlatego w przypadku takich osób, jak my test jest tylko wskazówką. Ważniejsza jest analiza możliwości i dotychczasowego doświadczenia zawodowego oraz możliwość eksperymentowania. Zadajmy sobie pytania: co sprawiało mi najwięcej satysfakcji? W jakich obszarach osiągam największe sukcesy? Co mnie nudziło? 

Możemy być szczęśliwi w wielu różnych dziedzinach. 

Dlatego dla multipotencjalisty ważne jest aby praca dawała możliwości rozwoju i wykorzystania rozmaitych umiejętności. Dla nas idealne będą stanowiska wielozadaniowe. Ale też nie zawsze! Bo może okazać się, że świetnie zarządzalibyśmy projektami, ale stres nam ewidentnie nie służy i nie śpimy już piątą noc, co ewidentnie wpływa na naszą koncentrację i wydajność. Perfekcjonizm przeszkadza w oddelegowywaniu zadań, a duża wrażliwość sprawia, że zamiast zarządzać zespołem pozwalamy, by to zespół zarządzał nami. 

Dlatego dobrze jest mieć "Plan B": jeśli nie jest możliwe znalezienie pracy idealnej, dobrym pomysłem jest znalezienie takiej pracy, w której będziemy realizować część naszych możliwości, przeskakiwać pomiędzy zadaniami, a po pracy robić coś innego jako hobby, wolontariat... Co Wy na to?



10/25/2025

PO CZYM POZNAĆ MULTIPOTENCJALISTĘ?

PO CZYM POZNAĆ MULTIPOTENCJALISTĘ?


Na wstępie pragnę wyjaśnić, co się tutaj wydarza. Otóż w związku z tym, że ja często zmieniam zdanie, podejmuje decyzję, a potem uznaję, że samo jej podjęcie już jest wykonaniem zadania i tak dalej, i tak dalej... postanowiłam tym razem, że muszę zminimalizować liczbę miejsc, w których publikuję i lepiej skupić się na dziesięciu niż na 15. Szykujcie się zatem, proszę na wpisy o multipotencjalnych perfekcjonistach, prokrastynacji i identyfikacji wizualnej, a także na starsze zdjęcia i projekty graficzne. 

To tyle tytułem wyjaśnienia, przejdźmy zatem do rzeczy.

O multipotencjalności człowieka świadczy fakt, że posiada wiele różnych zainteresowań, pasji i zdolności. Może to obejmować totalnie różne dziedziny życia, a może skupiać się bardziej na jednej dziedzinie - wciąż jednak osoba taka poszukuje, próbuje, czuje potrzebę poznawania i zgłębiania nowych tematów.

O tym, że sama jestem multipotencjalistkom niech świadczy moje CV oraz blog, który prowadzę od 2010 roku. Nie wierzycie? Zapraszam do podróży przez niniejszego bloga 😁 Sama byłam w szoku ile różnych, różnistych prac oraz wpisów mam na swoim koncie. Nie miałam sumienia go kasować, ale porzuciłam go z braku czasu i weny... Na fali ostatnich zmian - zmieniłam zdanie: postanowiłam go reanimować, nadać mu nowy wygląd, wrócić do publikowania wpisów...

Ten blog to podróż sentymentalna. Obejmuje on właściwie całą moją drogę twórczą. To podróż przez rozmaite techniki, tematy DIY, a nawet jakieś próbki pisarskie 😉 Można zauważyć zmiany nazw i mojego stylu pisania, fotografowania, tworzenia... Są wpisy, że to definitywny koniec! A po chwili, że może jednak nie, że tak właściwie to ja kocham to, co robię i spróbuję raz jeszcze, bo mam nowy pomysł! (Czy ja już o tym nie wspominałam we wstępie? ;)) I tak własnie jest: zamykam Fundację, mówię koniec i cześć, ale w głowie już tworzy się plan odbudowy pracowni i po jakimś czasie jednak zmieniam zdanie... Tak też wygląda życie osoby multipotencjalnej...

I na koniec suchar: jeśli za każde "weź się zdecyduj. Musisz się określić!" dostawałabym złotówkę, to już bym miała budżet na mój wymarzony butik 😉 

Copyright © Tyci Kraft , Blogger