Cześć, cześć. Dawno mnie tu nie było. Och, bo ten czas tak się spieszy... ;) A tak serio, to przydarzyło mi się w życiu kilka niefajnych rzeczy, a blog nie jest najważniejszy, więc go trochę zaniedbałam. Bez wyrzutów sumienia. Ale powoli staję na nogi i pojawi się teraz kilka wpisów o małych sukcesach, fajnych pomysłach, nowych drobiazgach. Wpisy będą krótkie, ale przecież nie ilość się liczy ;)
Akcja "Pakuję do swojego"
Na pierwszy ogień idzie akcja "Pakuję do swojego". To projekt społeczny, który szerzy ideę ograniczania plastiku. Dziewczyny robią na prawdę kawał dobrej roboty: organizują warsztaty szycia woreczków zakupowych, inspirują do używania opakowań wielorazowych, a wszystko z głową i z jak najmniejszą ilością plastiku ;)
Zgłosiłam się na ich zapytanie o firmy/miejsca, gdzie można znaleźć woreczki zakupowe. I tym sposobem T-bags ze swoimi bawełnianymi woreczkami znalazła się na liście miejsc, gdzie można kupić właśnie takie i inne woreczki. I pamiętajcie: każdy, nawet najmniejszy gest w kierunku bycia eko jest ważny i ma znaczenie!
A teraz już macham Wam na pożegnanie. Mam nadzieję, że jeszcze ktoś tu zagląda... ;) No to do następnego...! PA!
A teraz już macham Wam na pożegnanie. Mam nadzieję, że jeszcze ktoś tu zagląda... ;) No to do następnego...! PA!


